Niezbędnik każdego faceta

Niezbędnik każdego faceta

Prawdziwy facet (geek czy też nie) powinien mieć przy sobie kilka rzeczy. Przecież to on korkociągiem otwiera damom butelkę wina lub ostrym nożem odpakowuje coś z plastikowego-upierdliwego pudełka a kumplowi pożycza ładowarkę gdy bateria niedomaga a on czeka na ważny telefon.

Bez tych rzeczy jest chłopcem, z nimi – mężczyzną. Świeci, błyszczy i bryluje w towarzystwie.

Lista jest autorska i powstała na bazie własnych doświadczeń. Jeśli od dawna „chorujecie” na multitool Leathermana to przekażcie notkę swojej dziewczynie/ żonie jako dyskretny pomysł na prezent :)

7 grzechów Twojego CV

7 grzechów Twojego CV

Moje doświadczenie w temacie – moje CV dało mi pracę, w zeszłym roku przeszło mi przez ręce 40 najróżniejszych CV informatyków, jestem estetą i pedantem w pewnych obszarach, rozmawiam z ludźmi odpowiedzialnymi za rekrutację, oglądałem koło fortuny, wielką grę i jeden z dziesięciu. Do rzeczy.

Wartościowe CV „samo się sprzeda”. Jeśli jako jeden z niewielu masz umiejętności poszukiwane przez rynek lub pracodawcę to choćby Twoje CV było z błędami ortograficznymi, niezbyt czytelne i napisane „Comic Sansem” to fakt, że od 10 lat pływasz w kodzie C++, JAVY lub znasz SAPa na wylot, sprawi iż najprawdopodobniej dostaniesz tę pracę.

Sprawiedliwa Praca

Sprawiedliwa Praca

Nastał dzień płacenia danin dla Państwa i jak co miesiąc jestem zirytowany takim obrotem spraw… znów czuję sie wydymany i okradziony – więc przelewam na papier (w sumie to na ekran) moje ciśnienie. Btw: czy jak dostajecie wypłatę to nie zastanawiacie się ile Wam zabrano?

Każdy powienien płacić ZUS i podatki za siebie, co miesiąc.

Obowiązek ten powinien spoczywać na pracowniku a nie na pracodawcy. Otrzymujesz pensję brutto na konto i to Ty odpowiadasz za terminowość tychże haraczy. Dopiero wtedy każdy z nas miałby pełną świadomość tego, jaki jest koszt jego pracy.

Tatuaż w Pracy

Tatuaż w Pracy

„Praca to dobro tworzone rękami człowieka. Jakie znaczenie ma iż te ręce są wytatuowane? Pracodawco – oceń kompetencje, a nie wygląd” – Taki swoisty manifest znajduje się na Fanpejdżu „Tatuaż w Pracy” którego ideą jest promowanie zdrowego podejścia do pracujących osób mających tatuaże i próbie uświadomienia i pokazania iż można spokojnie połączyć te dwie sprawy.

Zarówno w prasie drukowanej jak i elektronicznej kilka razy spotkałem się z próbą podejścia do tematu. Niestety począwszy od obśmiewanego wielokrotnie na wspomnianym FP programu w znanej trzyliterowej stacji poprzez portale z kliknjusami* aż do (wydawać by się mogło) portali piszących konkretnie i na temat – nigdzie nie natrafiłem na rzeczowe podejście do sprawy. Także teraz, na gołe klaty, jedziemy z koksem.

Dlaczego studia są bez sensu?

Dlaczego studia są bez sensu?

Bo są przereklamowane!
Bo są stratą czasu!
Bo są lepsze rzeczy!

fin.

W taki banalny sposób mógłbym zakończyć tę notkę i byłoby to zgodne z prawdą a zarazem olbrzymim skrótem tego co na ten temat myślę. Natomiast żeby nie być cieniasem, żeby obronić tezę a zainteresowanym pokazać o co mi chodzi – rozwijam temat.