muab

Pracuję, piszę, gram, obserwuję, gadam do siebie, ciągle się zastanawiam nad wszystkim.

Na co dzień pracuję dla korporacji, takiej od drogich, skomplikowanych substancji. W strukturze trybików – trochę powyżej sprzątaczki i serwisanta automatów do kawy.

Dotychczas zajmowałem się konfekcjonowaniem gier w cd projekt (jak jeszcze było mało znane), remontami mieszkań, biur i apartamentów, prowadzeniem wesel jako wodzirej, szkolną gazetką pisaną na maszynie, budowaniem wszystkiego z (ekologicznych) drzew jako harcerz, graniem w papierowe RPG, stronami www od podszewki, prowadzeniem własnej firmy (w sumie dwóch)

Ale tak na prawdę w momencie gdy dostałem joystick od kogoś z rodziny (oczywiście nie miałem go do czego podłączyć) cyber-trybik zaktywował się i zaczęło się uwielbienie dla komputerów.

Blog będzie… I tyle mogę o nim powiedzieć :) Planuje pisać w miarę o wszystkim przez pryzmat bycia facetem od IT więc tematy pojawiające mogą czasem zdziwić ;)

blank

„Jak to? Informatyk i rozmawia z ludźmi?”

- Si, senior!

blank

Zdjęcie autorstwa świetnego magika od obiektywu – Macieja Ramosa (www.maciejramos.pl)