7 grzechów Twojego CV

7 grzechów Twojego CV

Moje doświadczenie w temacie – moje CV dało mi pracę, w zeszłym roku przeszło mi przez ręce 40 najróżniejszych CV informatyków, jestem estetą i pedantem w pewnych obszarach, rozmawiam z ludźmi odpowiedzialnymi za rekrutację, oglądałem koło fortuny, wielką grę i jeden z dziesięciu. Do rzeczy.

Wartościowe CV „samo się sprzeda”. Jeśli jako jeden z niewielu masz umiejętności poszukiwane przez rynek lub pracodawcę to choćby Twoje CV było z błędami ortograficznymi, niezbyt czytelne i napisane „Comic Sansem” to fakt, że od 10 lat pływasz w kodzie C++, JAVY lub znasz SAPa na wylot, sprawi iż najprawdopodobniej dostaniesz tę pracę.


Jednak nie każdy posiada topowe talenty (i dobrze). Większość musi napracować się wpierw przy skomponowaniu CV a następnie zrobić dobre wrażenie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. O przebiegu rozmowy napiszę innym razem, dziś skupię się na kilku rzeczach, na które trzeba zwrócić uwagę przed wysłaniem CV w Polskę. Jak to w życiu (i na tym blogu) bywa koncentruję się na rynku IT ale większość rad śmiało można zastosować do każdej innej profesji.

Jest okazja, dobre ogłoszenie, ktoś zadzwonił i zaproponował pracę, znajomy powiedział, że jest wakat… otwierasz plik worda ze swoim CV i…

Here’s Johny !

blank

1. Nie aktualizowałeś /-łaś CV na bieżąco.

Czeka Cię sporo pracy a przede wszystkim nie jesteś w stanie „od ręki” dostarczyć aktualnego CV i być może szybka, gorąca oferta zniknie Ci sprzed nosa. Żeby tego uniknąć – usiądź dziś, lub nawet teraz jeśli masz czas i zaktualizuj swoje CV.

W drugiej kolejności wyrób w sobie nawyk zaglądania do niego co jakiś czas a na pewno po każdorazowej zmianie tych okoliczności:

  • zdobywasz certyfikat, uprawnienia – zaraz jak tylko skończysz to opijać usiądź do komputera i dopisz do CV (na LinkedIn i GoldenLine też-bo przecież masz tam profile prawda?)
  • kończysz kurs – j.w dopisujesz od razu do CV
  • zmieniły Ci się obowiązki na zajmowanym stanowisku – jeśli tylko podajesz taką informację zaktualizuj w CV
  • zmieniłeś stanowisko – nawet jeśli tylko z nazwy, np. w wyniku stażu pracy, dopisuj
  • korzystasz sprawnie z nowych narzędzi, technologi – wiesz co z tym zrobić

Unikaj za wszelką cenę:
Wysłania CV nieaktualnego, wielkiego aktualizowanie na 5 minut przed wysyłką (szansa na błędy i niespójność), żenujących tłumaczeń: „wysyłam CV, ale z góry przepraszam bo jest odrobinę nieaktualne”

blank

2. Nie rozumiesz roli CV

Odwróćmy na chwilę strony. Jesteś specjalistą ds. rekrutacji i masz za zadanie przejrzeć 100 CV, następnie wyłonić kandydatów wstępnie spełniających kryteria na 3 stanowiska których szukacie i przeprowadzić z nimi krótką telefoniczną rozmowę. Dziś.

Osoba czytająca Twoje CV wie czego szuka więc nie przeszkadzaj jej. Twoje CV musi jasno komunikować KIM jesteś, CO robiłeś w przeszłości, JAK się z Tobą skontaktować. To na podstawie tej kartki dokonywana jest pierwsza selekcja na dane stanowisko, więc nie można lekceważyć tego etapu i liczyć „że CV mam średnie, ale na rozmowie to dopiero zabłysnę” bo do takiej rozmowy może nigdy nie dojść.

Rolą CV jest krótka i spójna informacja o Tobie jako potencjalnym kandydacie na poszukiwane stanowisko Nie musisz pisać ultra szczegółowo co robiłeś w każdym miejscu pracy, nie musisz wymieniać wszystkich zawodów, zajęć których się imałeś, nie opisuj na 5 linijek swoich zainteresowań. Jeśli trafisz na rozmowę a rekrutera to zainteresuje – dopyta Cię. Pamiętaj o tym podczas całego procesu tworzenia CV.

Unikaj za wszelką cenę:
Wkładania wszelkich możliwych informacji nie związanych z profilem lub też robienia CV wiejącego pustką.

blank

3. Masz jedno CV na wszystkie stanowiska

Zapomnij o „uniwersalnym CV”. Tak jak pisałem wyżej – wysyłasz CV jako odpowiedź na ogłoszenie dotyczące konkretnego stanowiska. Jeśli aplikujesz na specjalistę ds. IT to możesz pominąć pracę w księgarni mimo że nieźle Ci szło i zrobiłeś największy obrót. Zamiast tego umieść informację o stażu w firmie IT twojego kolegi. Jeśli aplikujesz na handlowca – zrób na odwrót.

UWAGA! Nie chodzi o to aby wymyślać i kłamać że znasz się na wszystkim i w ogóle to jesteś ideałem. Po pierwsze to głupie i nieuczciwe a po drugie taka ściema łatwo wyjdzie podczas rozmowy, testu technicznego lub po pierwszym tygodniu w pracy. Stracisz czas swój a przede wszystkim rekrutujących Cię osób (i raczej nie zadzwonią do Ciebie więcej)

Chodzi o to aby umiejętnie wybrać te elementy ze swojej kariery, szkoleń, umiejętności, kursów które będą pasowały do danego ogłoszenia.

Dobra praktyka co do długości to jedna strona A4. Jeśli jesteś project managerem lub dyrektorem z 15 letnim doświadczeniem to oczywiste jest że będziesz mieć nawet i cztery strony – nikt Ci nie zarzuci rozwlekania się w sukcesach. Jeśli natomiast aplikujesz na jedno z pierwszych stanowisk lub jest to kolejna praca ale na szeregowym stanowisku to zmieść się w jednej stronie. Zyskasz przede wszystkim spójność profilu. Skupienie się na Informatycznych aspektach sprawi wrażenie że to CV Informatyka, jeśli skupisz się np. na Informatyczno-koordynacyjnych wypadniesz jako Team Leader, jeśli wpiszesz wszystko jak leci, bo przecież „im więcej tym lepiej” to nie będzie wiadomo KIM jesteś.

Unikaj za wszelką cenę:
Pisania absolutnie wszystkiego czym się zajmowałeś, uniwersalnego CV które zalatuje nieprzygotowaniem, niejasnego profilu zawodowego

blank

4. Uważasz, że estetyka to sprawa marginalna

Zastanów się nad tym na początku i dbaj o to w trakcie. Nie chcę nawet dotykać tematu „kreatywnych CV” bo w biznesie nie mają najmniejszego sensu. W sektorze IT zapomnij o grafikach komputera w tle, ozdobnych szlaczkach, przesadnej kolorystyce. Lata ’90 się skończyły, każdy eksperymentował z WordArtem i wie czym to się kończy – po prostu daruj sobie.

CV to Twoja wizytówka – zaproszenie do wspólnego biznesu. Chcesz zostać odebrany profesjonalnie, to starannie podejdź do tematu. Jeśli podejdziesz niechlujnie to tak też zostaniesz odebrany. Jeśli trzeba poświęć pięć godzin na jego stworzenie, jeśli trzeba to i dziesięć.

Twoje CV nie powinno wyglądać tak, jakbyś otworzył Worda 15 minut temu i wklepał wszystko jak leci używając jedynie Spacji i Entera. Oto mój dekalog estetyki w CV:

  1. Krój fontu – (nie żadna „trzcionka” – tfu!) jednolity w całym dokumencie i nieozdobny (np. Tahoma, Verdana, Calibri)
  2. Ujednolicone wielkości fontów – jeśli jest to tytuł sekcji (dane osobowe, wykształcenie, doświadczenie itp) to jedna wielkość w całym CV, tak samo zwykły tekst – jedna wielkość w całym dokumencie.
  3. Ostrożnie z kolorem – można wyróżnić kolorem tytuł sekcji ale unikaj 5 różnych kolorów oraz kolorów jaskrawych i bladych (bezpieczne: ciemnoszary, granatowy, ew ciemnozielony)
  4. Jednakowe odstępy – jeśli między sekcjami masz jeden wiersz odstępu – niech tak będzie wszędzie, jeśli piszesz linijka pod linijką (np. wypunktowanie, ciągły tekst) to zachowaj jednakowe odstępy
  5. Używaj pogrubienia, podkreślenia i kursywy dla uwypuklenia informacji (np. kierunek studiów kursywą, nazwa pracodawcy boldem) ale z zachowaniem umiaru, nie może wszystko razić w oczy
  6. Linie, wypunktowania – tak, ale z rozwagą by nie przesłaniały czytelności (np. wypunktuj obowiązki na stanowisku, liniami oddziel poszczególne sekcje)
  7. Zdjęcie – górna część prawa (lub lewa) strona, może być w cienkim obramowaniu jeśli masz jasne tło na nim, unikaj przerywanych linii i niepotrzebnych ozdobników na rogach
  8. Klauzula o przetwarzaniu danych osobowych – na dole, można w stopce, napisz mniejszym fontem tak by oszczędzić miejsce ale zachować czytelność (może być ciemnoszara zamiast czarnej)
  9. Zasada jednej strony A4 – staraj się tak rozplanować odstępy i wielkości fontów aby zachowując czytelność i umieszczając ważne informacje, wypełnić całą stronę A4 (nie ścieśniaj się na pół strony bo to źle wygląda)
  10. Powaga i profesjonalizm – nie używaj uśmieszków, pŁyWaNia, infantylnego języka w opisach, daruj sobie motta i cytaty (to nie Fanpage Paulo Coelho)

Temat zdjęcia... Zgodnie z obowiązującym prawem nie można wymagać jego załączenia. W praktyce jednak 90% CV je posiada.

Zasada jest prosta- jeśli masz DOBRE zdjęcie to je wstaw, jeśli nie masz takiego to daruj sobie. Najlepiej zrobić zdjęcie konkretnie pod CV (poważne, acz nie smutne, nie żaden policyjny mugshot, schludne ubranie) można poprawić fotoszopem jakiś pryszcz, krzywo ułożony włos itp. Zdjęcia przypadkowe, kadrowane z wakacji to żenada – świadczą o braku szacunku do pracodawcy. W temacie kolorowe czy czarnobiel… nie ma to większego znaczenia. Generalnie rzadziej spotyka się zdjęcia czarno-białe. Jeśli decydujesz się na takie pamiętaj by było wyraźne i nie trąciło „mrokiem i złem”

Unikaj za wszelką cenę:
Złych zdjęć, niejednolitych i/lub dziwnych fontów, różnych i przypadkowych odstępów, niepotrzebnych ozdobników, grafik, kolorowych kolorów :)

blank

5. Nie wiesz CO wpisać do CV

Pobieżnie było o tym w każdym z punktów. To co interesuje pracodawcę to dane z ośmiu sekcji:

  1. Dane Personalne – imię nazwisko, miasto zamieszkania, telefon, adres email
  2. Wykształcenie – ostatnia, najwyższa ukończona szkoła (kierunek, specjalnosć, ew. tytuł pracy dyplomowej
  3. Kariera zawodowa – chronologicznie, od obecnego, miejsca pracy wraz ze stanowiskiem (jeśli masz mało doświadczenia i dużo miejsca wypisz obowiązki na stanowiskach oraz używane technologie
  4. Kursy/ certyfikaty – zacznijod prestiżowych certyfikatów, potem kursy i szkolenia nie zakończone certyfikatem
  5. Inne umiejętności – przeważnie zdolności miękkie lub też takie które nie są potwierdzone kursami/ certyfikatami (np. praca w grupie, szybkie przyswajanie wiedzy)
  6. Języki Obce – pisz prawdę. Jeśli znasz tylko angielski ale średnio to tak napisz, zapisz się na kurs doszkalający i w nawiasie dopisz „w toku intensywnej nauki” Pisanie „bardzo dobry” i dukanie ledwo dwóch zdań o swoich zainteresowaniach to znów strata czasu Twoja i rekrutera.
  7. Zainteresowania – wpisz tylko prawdę, jeśli wpiszesz kajakarstwo bo byłeś raz na spływie a trafisz na maniaka kajaków wyjdzie ściema na jaw, pomyśl co Cię interesuje i o czym możesz opowiedzieć 3 zdania zapytany na rozmowie
  8. Klauzula dot. danych osobowych – umieść na końcu, sprawdź aktualna wersję, może być mniejszym fontem i np. ciemnoszara

 

Czego NIE UMIESZCZAĆ:

  • stan cywilny, imiona rodziców, żony, dzieci ich daty urodzin – serio, nikogo to nie obchodzi
  • motta, cytaty, myśli przewodnie – trąci zapychaniem miejsca na siłę lub kopiowaniem żywcen z GL
  • wszystkich ukończonych szkół – jeśli masz 3 kierunki studiów to jak najbardziej wpisz, jeśli skończyłeś studia to liceum i podstawówki nie wpisuj
  • adresy szkół, miejsc pracy, numery telefonów – ewentualnie miasto, adres nie jest potrzebny. Jeśli pracodawca chciałby potwierdzić Twoje kompetencje na poprzednich stanowiskach to możesz podać osobiście ale wtedy gdy poprosi.
  • dziwnych zainteresowań – okultyzm, eksperymenty narkotykowe, eksperymenty ideologiczne – mimo że to może być to twoje hobby może przerazić pracodawcę
  • niepotrzebnych informacji – jeśli masz 50 kursów to postaraj się wybrać istotne pod kątem tego stanowiska, nie wpisuj obowiązkowych szkoleń BHP i obligatoryjnych, specyficznych kursów w organizacji (np. obieg dokumentów)
  • znajomości języków których nie znasz – trzecie lekcja niemieckiego to nie poziom „podstawowy”
  • umiejętności niezwiązanych ze stanowiskiem – to że świetnie szydełkujesz i grasz wszystko na gitarze ze słuchu to hobby a nie umiejętność (w CV)

blank

6. Sprawy czysto techniczne

CV dobrze jest przechowywać w łatwo dostępnym dla Ciebie miejscu (np. OneDrive, gDrive, Dropbox) w razie gdy wymagana jest jego szybka wysyłka – zaglądasz tylko czy na pewno wszytko jest aktualne, czy pasuje na dane stanowisko i wysyłasz.

Standardowy format to PDF ale nie skan „płaski” do PDF tylko plik Word drukowany do PDFa. Nie wierzę iż istnieje miejsce we wszechświecie gdzie nie dałoby rady otworzyć pliku PDF w niezmienionej postaci (mac, PC, linux, komórka – wszędzie taki dokument będzie wyglądał tak samo)

Adres mailowy podany do komunikacji z Tobą powinien być neutralny i w neutralnej domenie. Unikaj adresów „dzika18@buziaczek.pl” „master_death@games.com” Dobrym rozwiązaniem jest adres prosty i zbliżony do Twojego imienia  i nazwiska (w domenie wp, gmail, onet itp)

Jeśli wysyłasz dużo CV, bo jesteś na etapie aktywnego szukania innej pracy to załóż sobie plik excela i notuj kiedy na jakie stanowisko i do jakiej firmy wysyłałeś CV (link do ogłoszenia to tez dobry pomysł). Pozwoli Ci to zachować porządek a dostając telefon „dzieńdobry jestem z firmy Praca dla najlepszych” szybko w tle wyszukasz o jakie ogłoszenie chodziło.

Stwórz kompletne profile na LinkedIn i GoldenLine, zapraszaj znajomych, rekruterów, ludzi z branży, przyjmuj zaproszenia, komentuj, gratuluj, wpisz umiejętności, potwierdzaj je innym, zbieraj rekomendacje. Z początku poświęcisz 3h ale da Ci to 10% szans na lepszą pracę w przyszłości (a każdy procent jest ważny) W tych profilach masz więcej miejsca niż w CV więc możesz dodać więcej informacji. Podpatrz jak inni na podobnych stanowiskach mają je uzupełnione, zainspiruj się ich kwalifikacjami, pomyśl o kursie dla siebie.

blank

7. Epilog

Dobre CV to nawet cały dzień pracy. Niestety trzeba się tego nauczyć, poczytać. Masz szczęście jeśli ktoś Ci pomógł takie stworzyć lub jeśli w szkole była o tym lekcja, wykład. Nie wstydź się, zagadaj z kimś, usiądźcie razem.

Jeśli masz znajomych w rekrutacji to świetnie, mają pewnie w tym spore doświadczenie. Pomyśl jednak, że robią to na co dzień i jest to dla nich praca przynoszona do domu. Jeśli chcesz aby Ci pomogli zaproponuj butelkę wina, forsę, przysługę do wykonania od zaraz.

Wiedz też ze samo dobre CV nie jest gwarancją sukcesu i znalezienia pracy, to po prostu 20% szans więcej, ale te dwadzieścia procent to cholernie dużo.

blank

Udostępnij --->Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+Email this to someone
  • Małgorzata Żurawska

    Z tym jednostronicowym CV na stanowiska szeregowe się nie zgodzę. Może sprawdzają się w IT i na stanowiskach gdzie wykonuje się ciągle te same, powtarzalne czynności lub przy bardzo wąskiej specjalizacji w wielkiej korpo, ale są takie firmy (zwłaszcza małe) i takie stanowiska (zwłaszcza w administracji biurowej), gdzie robi się wszystko i jeszcze trochę i siłą rzeczy nie da się zmieścić na jednej stronie wszystkich umiejętności i kompetencji, jakie się posiadło, a które są istotne, bo dotykają wielu aspektów działalności firmy.

    Podczas moich ostatnich poszukiwań pracy najpierw owszem, próbowałam ująć moje doświadczenie w krótkich punktach co zaowocowało „aż” 4 odpowiedziami w ciągu 3 miesięcy. Dopiero jak rozwlekłam moje „szeregowe” doświadczenie na dwie strony, dało to pożądane efekty i znalazłam pracę.

    Natomiast z całą resztą się zgadzam :) W kwestii zdjęć i zainteresowań… kiedyś widziałam CV dziewczyny, która poza zdjęciem „samojebką” ukazującym platynowe włosy i duuuży dekolt, w rubryce Zainteresowania wpisała „Szydełkowanie i robienie na drutach”, co wzbudziło powszechną wesołość całego biura ;)

  • Ja też nigdy nie mieściła się na 1 stronie, zawsze miałam jeden dylemat, czy pokazywać drobne działalności i prace, by pracodawca widział, że już od młodych lat się starałam, czy olać to i wykasować pierdoły.

    • To zależy co to za „pierdoły”. Jeśli mają jakiekolwiek powiązanie z aplikowanym stanowiskiem to bylbym za, wciskanie wszystkiego za wszelką cenę mija sie z celem

      – zawsze można dopowiedzieć to na rozmowie :)